Krótkie i długie spódnice nie stanowią wielkiego modowego wyzwania - niemalże każda kobieta nosi i jedne, i drugie przez cały rok. Co jednak ze spódnicami midi, czyli o długości powszechnie rozumianej jako między "za kolano" a "tuż nad kostki"? Często omijane są szerokim łukiem w obawie, że ta niecodzienna długość optycznie dodaje kilogramów. Zupełnie niesłusznie! Musimy pamiętać, że spódnice midi królowały w latach 50., kiedy to ultrakobieca, lecz smukła sylwetka była ideałem, do którego dążyły wszystkie panie. Wystarczy popatrzeć na zdjęcia i ilustracje z tamtych czasów, aby zrozumieć, że odpowiednio dobrana spódnica o średniej długości potrafi wydobyć z sylwetki to, co najlepsze.



Okres pomiędzy jesienią a zimą to najlepszy czas na ten element garderoby: midi ogrzeje nogi, ale też nie zabrudzi się podczas deszczowej pogody tak, jak np. jej długa wersja czy spodnie. Ten trend powrócił tegorocznej wiosny i doskonale trzyma się aż do teraz, dlatego nietrudno będzie Wam znaleźć nową spódnicę midi na obecny sezon!



Nasze plisowane spódnice mieszczą się właśnie w takiej długości. Cieszą się wśród Was ogromną popularnością, ale jeśli jeszcze któraś z Was nie jest przekonana co do tego czy midi jest dla niej, poniżej zamieszczamy dwa zestawy z jej udziałem - jeden bardziej klasyczny, a drugi codzienny. Mamy nadzieję, że posłużą Wam jako inspiracja do tworzenia własnych stylizacji. Jeśli macie własne sposoby na noszenie spódnic midi, podzielcie się nimi w komentarzach - jesteśmy ciekawi Waszych pomysłów!